Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakłażan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakłażan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 stycznia 2014

80. Bakłażan faszerowany kaszą jaglaną ♡

Ten przepis jest przepisem, który powstał z zupełnego przypadku, podczas tak zwanego ,, czyszczenia lodówki''. Użyłam do niego w sumie samych resztek, między innymi resztkę tajskiej zupy, która o dziwo idealnie tu pasowała i nadała potrawie wyjątkowy, niepowtarzalny smak. Jestem jednak pewna, że możecie użyć jakiegoś sosu pomidorowego lub po prostu bulionu- służy tylko temu, żeby kasza nie była za sucha :)

♡ Bakłażan faszerowany kaszą jaglaną ♡


składniki
♡ jeden bakłażan
♡ niecała szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
♡ niecała szklanka zupy kokosowej ( lub jakiegoś sosu- puśćcie wodze fantazji! )
♡ kilka plastrów mozzarelli
♡ kilka plastrów sera cammembert
♡ Bazylia i pomidor
♡ sól

Bakłażana przekroiłam na pół, wydrążyłam miąższ i zasypałam solą; odstawiłam do lodówki na około pół godziny. Kaszę jaglaną zmieszałam z zupą, pokroiłam sery. Wyciągnęłam bakłażana, ułożyłam w nim cienką warstwę kaszy, na nią mozzarellę, znów kaszę i ser cammembert. Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180' na około 25-30 minut. Podałam ze świeżą bazylią i pomidorem.

 Tani i syty obiad dla dwóch osób!

Niskokaloryczny styczeń

W Nowy Rok z SuperFoods

ask me?
instagram
Not fast breakfast

sobota, 12 października 2013

20. Lasagne w wersji light ♥

Hurra!!!

W końcu weekend! Ten tydzień dłużył mi się wyjątkowo bardzo. Może to z powodu licznych kartkówek, sprawdzianów, prac domowych i odpowiedzi...? Nie ukrywam, że mam bardzo dużo na głowie. Od poniedziałku haruję jak wół, przez co chodzę zmęczona, apatyczna. Jedynym ratunkiem jest kawa, którą piję niemalże hektolitrami ; ) A nawet w większych ilościach, odkąd mama kupiła próbki syropów, m.in. orzechowego, amaretto... Są przepyszne, a kawa dzięki nim smakuje jeszcze cudowniej. Idealnie pasują też do owsianek, dodaję odrobinkę do mleka, w którym je gotuję. Naprawdę, nieziemsko Kolejną deską ratunku przed zmęczeniem jest weekend. W końcu nadeszła sobota, a wraz z nią wróciły wszystkie moje siły. Z radością wstaję o 6, idę biegać, chodzę na zakupy, ćwiczę, gotuję... Wszystko jest piękniejsze!

Efektem dzisiejszego kucharzenia jest lasagne, a raczej coś na niej wzorowanego. Bardzo lubię zapiekanki, ale niestety lasagne do najzdrowszych potraw nie należy... Chyba, że zamiast płatów żółtego sera użyjemy bakłażana, sos zrobimy na bazie jogurtu, a zamiast tłustego mielonego mięsa użyjemy piersi z kurczaka. Nie wiem, czy to przez świadomość tego, że danie jest zdrowsze, ale ta wersja lasagne smakuje mi o wiele bardziej. I z pewnością jeszcze nie raz zagości na moim stole!

Lasagne z bakłażanem, szpinakiem i mięsem 

Składniki:
składników starcza na dwie lasagne zapiekane w naczyniach żaroodpornych o wymiarach 20 x 12 cm
3/4 bakłażana
pierś z kurczaka
kilka pomidorów
paczka świeżego szpinaku
2 ząbki czosnku
cebula
jogurt naturalny 150 g
♥  jajko
garstka startego żółtego sera
pieprz, sól

1)Bakłażana kroimy w cienkie plastry i posypujemy solą, aby puścił soki i pozbył się goryczy. Odstawiamy do lodówki na około pół godziny.
         2) Pomidory kroimy, wrzucamy na suchą patelnię i rozgniatamy widelcem. Powinny puścić soki i całkowicie się rozpaść. Wtedy doprawiamy je solą, pieprzem i odrobiną cukru, po czym przecieramy przez sitko aby pozbyć się pestek i skórek. 
Pierś mielimy i doprawiamy solą i pieprzem. Na patelni szklimy cebulę, dodajemy do niej mięso. Gdy się już obsmaży, wlewamy sos z pomidorów.

3) Na patelnię wrzucamy odrobinkę masła i dodajemy szpinak. Gdy się nieco poddusi dorzucamy do niego sprasowany czosnek. Dodajcie go dużo, bo podduszonego szpinaku robi się nagle bardzo mało ;)
 4) Do jogurtu dodajemy jajko i ser, wszystko mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem.
5) Bakłażana grillujemy i układamy w naczyniu żaroodpornym



6) Smarujemy sosem z jogurtu, i układamy: szpinak, mięso, bakłażana i znów sos.




7) Lasagne wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 35 minut w 180 stopniach



Pyyycha! Aż miło jeść, gdy na stole takie zdrowe pyszności :)

Pozdrawiam !

kisses, swagberry
♥